Fotograf ślubny refleksje

Plenerowe wesela w Polsce to nie lada wyzwanie ze względu na nasz kapryśny klimat. Czasami miesiącami planujemy imprezę pod gołym niebem, które w dzień ślubu mogą stanąć pod znakiem zapytania ze względu na ulewny deszcz. Wydaje mi się, że wtedy trzeba polegać na pogodzie ducha Państwa Młodych, ich pozytywnym nastawieniu i poczuciu humoru.

Podróże to wspaniała rzecz a podróż ślubna to nie lada wyzwanie i radość wynikająca z miłości tej jedynej i niepowtarzalnej. Tworzą się wtedy wspomnienia smaków, kolorów, zapachów, wschodów i zachodów słońca. Oczywiście taki wypad to okazja do poznania innego, może egzotycznego kraju i czar wspomnień, ktore możemy opowiedzieć najbliższym.

Wspomnienia pięknego wesela to wspomnienie całej oprawy weselnej i ludzi, którzy tworzą ten wyjątkowy klimat i „genius loci”, czyli ducha miejsca , który jeszcze długo nam towarzyszy.

Fotografia ślubna w Zielonej Górze – czy może być atrakcyjna?

Myślę, że tak, bo wszystko wizualizuje się w naszych głowach. Ostatnio wykonywałem zdjęcia wspaniałej parze / Wojciech i Sabina/, którzy wymarzyli sobie dwa plenery – jeden na motocyklu drugi  nad jeziorem i w jeziorze. Skrajne plenery i wymagająca realizacja. Przy okazji fotograf ślubny z Zielonej Góry poczuł się jak kaskader, bo czynnie ujeżdżałem jednoślada i wytrawny pływak, który po szyję zanużony ratowałem aparat i ujęcia z takim trudem wykonane.

Portret przemyślenia

Pojęcie portretu towarzyszy mi od dziecka – portret mamy, babci, dziadka, portret rodzinny.

Portret, podobizna, autoportret – artystyczny wizerunek (malarski, rzeźbiarski, graficzny, rysunkowy) konkretnej osoby lub grupy osób, ukazujący zewnętrzne podobieństwo oraz niekiedy cechy charakteru portretowanych.

Jest to dość ogólna definicja. Można by zrozumieć, każde zdjęcie osoby to portret.  Jest w tym stwierdzeniu trochę racji. Czy wystarczy dobre zdjęcie konkretnej osoby by nazwać je portretem. Dla mnie dobry portret to  utrwalony wizerunek osoby ale także oprócz wizualizacji fizycznych cech portretowanego jego wnętrze. Jak to zrobić? To już jest sztuka. Dlatego uwielbiam portret uliczny, gdzie portretowany zachowuje się naturalnie/ bo trudno udawać życie/ i portret reporterski z wyjątkowych zdarzeń losowych, gdzie tragizm sytuacji często podkreśla to co na co dzień nam umyka kim jest człowiek w obiektywnej rzeczywistości.

Spotykam się często z opinią, że wystarczy zawodowa modelka, stylizacje, makijaż i  powstaje coś, co jest portretem ale artystycznym, portretem mody Glamour/Beauty. Ale jest to portret komercyjny – może być unikalny wizualnie i stylistycznie.Ale zawsze pozostanie artystyczną wizją fotografa.

Dlaczego wyjątkowe zdjęcia reporterskie tak nam drążą wyobraźnię i nie pozwalają zapomnieć- bo są prawdziwe !!!.

 

Portret w plenerze

 

Fotografia plenerowa to szeroki temat. Oto kilka ogólnych sugestii aby zrozumieć sens fotografii portretowej / w domyśle fotografia ślubna,  portret artystyczny, fotografia mody itd…  Najważniejszych zagadnień jest kilka – odpowiedni obiektyw, odpowiednie tło i świadomie wybrana pora dnia.

Obiektyw

Często mówimy obiektywy portretowe. Mają one takie parametry, które dają nam rozmyte tło,  Standardowe parametry obiektywów portretowych to ogniskowa około 90 mm (klasyczne, portretowe ogniskowe to 85 mm i 105 mm) oraz przysłona domknięta najwyżej do 2,8 (im szerzej otwarta, tym lepiej; ideał – 1,4-1,8); to wystarczy, żeby model mocno odcinał się od tła za plecami.

Magia światła jest przewidywalna – bo wystarczy w danym miejscu i czasie przeddzień sesji zanotować miejsca i godziny najlepszej ekspozycji i powtórzyć ją w czasie właściwej sesji.

  • Światło w południe bezapelacyjnie odradzam, bo ostre słońce psuje nam grę światła i cienia.

Jak mówią moi koledzy południe jest dobrym momentem do robienia fotek jeśli jest pochmurno – ale to dotyczy całego dnia – oczywiście nie uzyskamy malarskiej plastyki, o której marzymy.

  • Rozpraszamy zastane światło blendami, tiulową zasłoną lub nadlatującą chmurką.
  • Portrety wykonane o świcie lub pod wieczór mogą mieć to coś co nazwiemy magią. Światło jest łagodne a mała chmurka, na którą czekamy doda światłu miękkości i plastyki.

Tło

Musimy pamiętać co chcemy uzyskać w danym miejscu z daną modelką. Modelka w stroju barokowym dobrze nam się wkomponuje w tło z epoki / pałac, ogród w stylu francuskim, stylizowany mostek nad jeziorem a nie na tle krzaków.

Modelka w stroju kąpielowym lub do aktu – cudownie się odnajdzie w wodzie, na tle wzburzonego wodospadu.

 

Sesja ślubna w plenerze.

 

 

Zdjęcia ślubne w plenerze – czy można je zrobić romantycznie, może kreatywnie a może popróbować całkiem szalonych pomysłów.

Ślub to wyjątkowa uroczystość, dla Młodej Pary dla jej rodziny i przyjaciół. Z pewnością trzeba wykonać dobrze reportaż z błogosławieństwa w domu, cały przebieg uroczystości kościelnej/ lub USC. Oczywiście zabawa na Sali Weselnej to możliwość popisania się przez fotografa-reportera (reportaż ślubny) .Trzeba obserwować salę i chwytać te momenty, które budują atmosferę niezwykłej zabawy i wyjątkowej chwili.

Zdjęcia w plenerze.

Z mojego doświadczenia wynika,że sesja plenerowa to możliwość zrobienia spontanicznych, oryginalnych i niepowtarzalnych ujęć. Fotograf musi mieć spore doświadczenie/ szukajcie kogoś sprawdzonego – z konkretnym dorobkiem/. Z reguły Młodzi chcą wykonać sesję plenerową w innym dniu. Jest to dobra idea bo stres i ogólne napięcie nie sprzyja luźnej i twórczej akcji.

Często Młodzi mnie pytają gdzie zrobimy sesję plenerową?

Warto wiedzieć, że wybór miejsca to zadanie dla Młodych. Oni muszą utożsamiać się wybraną lokalizacją, przygotować rekwizyty, opłacić wejściówki do obiektu/ np. skansenu czy lokalu z pięknym otoczeniem i wnętrzami/.

Fotograf musi skupić się na logistyce i sprzęcie. Musi omówić z Młodymi ich wybór, zgrać dojazd do miejsca pleneru ze światłem zastanym – oczywiście fotograf może zasugerować własne sprawdzone miejsce na plener.

Zawsze dogrywam kwestię właściwego światła w terenie- wiem wtedy, że o godzinie 9.0 w danym parku nad jeziorkiem jest idealne boczne oświetlenie lub o godzinie 17.0 słońce się kładzie na horyzoncie i uzuskujemy delikatne, rozproszone oświetlenie.

W następnym wpisie omówię rodzaje plenerów/ na koniach, nad wodą i w wodzie, plener miejski, plener z gadżetami, plener ekstremalny na gokartach/ skuterach wodnych, na dachu wieżowca/.

Czekam na Wasze sugestie.

 

Fotografia uliczna.

Fotografia uliczna to przede wszystkim umiejętność obserwowania otoczenia.  Trzeba być czujnym, uwagę należy skupić na celu naszej wyprawy- czyli czekam na wyjątkowy moment- gdy widzę coś ciekawego, koncentruję się tylko na tym, reszta świata w tej chwili dla mnie nie istnieje.

Ważne, by fotografię uliczną traktować tak samo jak każdy inny rodzaj fotografii. Przykładowo chodzę sobie po deptaku w Gdańsku, nie interesują mnie liczne bazary i uderzające nozdrza zapachy kulinarne. Mój cel to uchwycenie tej jedynej, niepowtarzalnej sytuacji i robię ciach…i mam ten moment zatrzymany w kadrze. Czyli cierpliwość, wiedza, szybkość działania daje konkretne efekty.

Praktyczne wskazówki w następnym poście.